Jak to się stało?
Przez większość życia tańczyłam i uczyłam tańczyć innych. Aż pewnego dnia musiałam zrobić sobie naprawdę długą przerwę. Moje życie na chwilę straciło sens. Wtedy zaczęłam szukać innego zajęcia, które wyzwoli mój potencjał twórczy. Po jakimś czasie chwyciłam za aparat i…odkryłam, że chcę robić zdjęcia ludziom, którzy robią rzeczy
z sercem. Z pasją. Własnymi rękami. Ludziom spełniającym swoje artystyczne wizje. Nadwrażliwcom, takim jak ja.
Jak byłam mała, uwielbiałam oglądać programy typu „Jak to jest zrobione”. Dziś sama odwiedzam małe pracownie i manufaktury, w których tworzą polskie marki. Dokumentuję je w moich autorskich reportażach z procesu twórczego. Podglądanie rzemiosła od kulis i pokazywanie Waszych unikalnych światów to moja największa pasja.
